Tak, tak. To oczywiście ma jakiś sens i z czysto pragmatycznego punktu widzenia sam mógłbym tak pomyśleć. Tylko, że Ci kibice Milanu o których wspomniałem podają inne przyczyny swojego wyboru. Np. fakt, że Inter to również włoski klub, a oni są kibicami włoskiej piłki. To brzmi już trochę inaczej. Nie wydaje mi się, abyś kibicował Realowi przeciwko The Reds, bo to klub z PD. Dla mnie normalne, że ja życzę lepiej Realowi, bo grają z największym rywalem United, a Ty Liverpoolowi, bo grają z odwiecznym wrogiem Realu.Mentor pisze: Pozwolę sobie wypowiedzieć się w tej kwestii chociaż prochu raczej nie wymyślę.
Przyjmując, że kibic Milanu kibicujący Interowi = kibic Barcelony kibicujący Realowi widzę tylko jedno wytłumaczenie --->
Zico, wybacz ale mówisz o dwóch absencjach w defensywie. My martwimy się ponieważ grać nie może najprawdopodobniej 6 piłkarzy z pierwszej kadry z bloku obronnego. Moim zdaniem to spora różnica na naszą niekorzyść.
EDIT: Z tego co widzę dotyczy to nie tylko fanów Milanu, lecz również chociażby Juventusu.



