Kibicować swojemu wrogowi
Jeśli jakiś fan MU kibicuje Liverpoolowi z Realem to tak naprawde nie jest fanem, jest zwyklym internetowym miłośnikiem , podrośnie pojdzie na OT, może uda mu się zobaczyć mecz MU-LIv na OT i diametralnie zmieni zdanie.
Poroponowałbym też nauczyć się historii własnego klubu bo to kuleje strasznie.



