Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Martin Pellegrino » 23 lut 2009, 21:39

arek_ahig pisze:Znalazl sie kolejny pseudoznawca, ktory jest na tyle bezczelny, zeby klamliwie podpierac sie przepisami, o ktorych o zgrozo nie ma zielonego pojecia.
Zrozum prawisz brednie, nic ponadto. Nie jest prawda, ze jedyna sytuacja gdy reka nie jest gwizdania ma miejsce po rykoszecie.
Podajesz klamliwe informacje, ktory nie maja zupelnie nic wspolnego z przepisami, ktore reguluja ocene gry reka zawodnika.
Przepisy stanowią m.in.:
- "nieumyslne zetkniecie sie pilki z reka zawodnika wzglednie jego reki z pilka - bez swiadomego i celowego ruchu reki - nie podlega karze".
- uzycie rak do zasloniecia twarzy lub innych wrazliwych czesci ciala przed silnie kopnieta pilka z bliskiej odleglosci, co uniemozliwia uchylenie sie dla unikniecia uderzenia - nie stanowi naruszenia przepisow gry".

Jestes calkowitym noobem z zakresu znajomosci przepisow gry w pilke nozna, czego dowodza twoje posty, wiec radzilbym Tobie na przyszlosc unikac wypowiadania sie na ten temat, do czasu az nie uzupelnisz brakow wiedzy.
WoW... noob... ile lat żyję, ale nikt nigdy mnie tak nie nazwał :lol: Kiedyś musiał być ten pierwszy raz. Szkoda tylko, że nazwała mnie taka osoba jak ty. Trochę to deprecjonuje znaczenie tego słowa :roll:

Wytłumacz mi w takim razie dlaczego podczas Mistrzostw Świata w 1998 po nabiciu ręki obrońcy chilijskiego przez Roberto Baggio został podyktowany rzut karny? Nigdy nie wczytywałem się w przepisy i nigdy tego nie ukrywałem. Moją (znikomą Twoim zdaniem) wiedzę opieram na precedensach, a nie na ogólnych wytycznych. Tak zwane nabite ręki sędziowie tyle razy gwizdali co i nie gwizdali, więc na dwoje babka wróżyła. Sędzia nie może być pewnym czy nabicie było faktycznym nabiciem, czy zawodnik celowo ustawił tak rękę żeby zwiększyć prawdopodobieństwo nabicia. Po drugie wymienione przez Ciebie dwa punkty nijak nie mają się do sytuacji w polu karnym Juventusu. Jak napisałem wcześniej, sędzia ma trudne zadanie by zweryfikować, czy obrońca celowo ustawił rękę by piłka w nią trafiła, czy był to czysty przypadek.

Wracając do genezy tej nieszczęsnej dyskusji to chciałbym powiedzieć, że wszystko mi jedno czy sędziowie mylą się na korzyść Juventusu czy nie. Błędy zdarzają się nadzwyczaj często i warto znajdywać je wszystkie, a nie tylko te, które dały jakąś korzyść Interowi. Moje gratulacje nie podyktowania rzutu karnego Palermo było tylko i wyłącznie spowodowane Twoimi nieszczęsnymi gratulacjami rąk Adriano. Proponuję na przyszłość mniej prostackich słów, a więcej dialogu co znacznie umili dyskusję. Peace ;)

Wróć do „Włochy”