Ja jednak obstawiam, że Wenger nie zdecyduje się na takie ustawienie. To prawda, że w 2006 w takim właśnie systemie dotarliśmy do finału Ligi Mistrzów, ale nie masz chyba zamiaru równać tamtego zespołu z obecnym. Poza tym wtedy graliśmy w takim ustawieniu o wiele częściej, a w aktulanych rozgrywkach chyba z dwa razy tak wychodziliśmy. Co tam jeszcze ... no tak w takim ustawieniu przydałyby się solidne skrzydła, a obecnie kogo Wenger ma wystawić Eboue i SamiraLogan pisze:4-5-1 to dobre rozwiązanie
Tak jak pisałem, większych zmian nie przewiduje i stawiam na klasyczne 4-4-2:
Samir-Denilson-Song-Eboue ... zresztą zobaczymy za kilkadziesiąt minut



