jak guti nie wyjdzie w pierwszym skladzie to bedzie dobrze.
juz jakis czas temu pisalem, ze chce bysmy zagrali tak:
iker - heinze, canna, pepe, ramos - gago, lass, marcelo, robben - raul, pipita
biorac pod uwage forme poszczegolnych zawodnikow jest to moim zdaniem zdecydowanie najlepsza opcja na dzisiejszy mecz. a tym bardziej wydaje sie byc sensowna z tego wzgledu, ze mozemy spodziewac sie troche walki w drugiej linii. ani guti, ani sneijder nie dadza nam w tym elemencie tego co marcelo. chyba, ze na lawce usiadzie... robben. lecz to malo prawdopodobne.
liverpoolu sie nie obawiam. ich gra nie robi na mnie wrazenia. jestesmy w stanie wygrac ten mecz. trzeba jednak utrzymac ostatnia dobra gre.



