Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: fieldy » 25 lut 2009, 21:34

Ale nuuudyyyy.
Nawet kartki żółtej nie było.
Szkoda, że sędzia gola nie uznał, może Liverpool ruszyłby do przodu trochę. Gracze Realu za bardzo chcą indywidualnie coś zdobyć. Dobrze zaczęli, szkoda że 10 minut to trwało tylko :?

Wróć do „Hiszpania”