Ja pierdole >.< gówno grający Liverpool, mając bodajże 2 celne strzały na bramkę wygrywa 1-0. Wiedziałem [k****], że ten wolny sie tak skończy. Nasza kreatywność w ataku była jak za 'najlepszych' czasów Schustera w tym sezonie [']. 3/4 składu zagrała swój najgorszy mecz od przyjścia Juande. Na słowa pochwały zasługuje tylko Pepe.
Radekkkk o co ci chodzi, bo nie ogarniam. Pipita lepiej grał niż Raul? Hiszpan jest bez formy?



