Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: peepe » 25 lut 2009, 22:43

Raul bez formy tak? Radekkkk poogladaj czasem jakis mecz la liga.

jak zobacyzlem gutiego to wiedzialem. ten czlowiek to jest chodzaca porazka. [k****] jego mac jak go nie ma jest pieknie. gago postanowil pobawic sie przy rogu, puscil swiece na walke i swietna sytuacja dla the reds gotowa. powiedzialem ze dwie minuty wczesniej ojcu ze liverpool nie gra nic ale i tak realowi bramke wcisnie. tfu.

Wróć do „Hiszpania”