Lubię Steca, ale słowa o tym, że Arsenal omal nie zmiażdył Romy są mocno groteskowe, biorąc pod uwagę fakt, że na własnym stadionie wygraliście tylko 1:0 i to tylko dlatego, że Mexes wykazał się dość dużą nieostrożnością pozwalając Robinowi przewrócić się o swoje nogi.fieldy pisze:Jeszcze odnośnie wątku który tu poruszyłem, notka Steca -> http://rafalstec.blox.pl/html



