Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: Einar » 26 lut 2009, 16:00

Tak mnie naszło żeby się wypowiedzieć na sucho po meczu.

Znakomite spotkanie w naszym wykonaniu, Arsenal był przez 90 minut zamknięty na własnej połowie. Czy po tym meczu jest ktoś jeszcze kto uważa, że liga angielska jest silniejsza od włoskiej? Troche szkoda straconej bramki, bo padła po skandalicznej decyzji arbitra... Takich karnych to sie nawet nie gwiżdże w skorumpowanej Polsce. Żałuje, że nie wylosowaliśmy Manchesteru, bo z taką formą roznieślibyśmy ich 7-1, no ale nie można mieć wszystkiego. Może na nich trafimy w następnej fazie. Na indywidualną pochwałę zasłużył Simone Loria, który rozegrał naprawdę wspaniałe zawody - bardzo sie do niego zraziłem po jego początkowych występach w Romie, jak widać niesłusznie :!: Już poszło przez inernet zamówienie na koszulkę z jego nazwiskiem. W ogóle należy pochwalić całą linię obrony, nie daliśmy pograć Nicklasowi Bendtnerowi, który przez cały mecz nie miał ani jednej sytuacji, z której mógłby zagrozić naszej bramce. Poza tym jak zwykle piekielnie silna pomoc, która brylowała wśród takich tuzów jak Eboue czy Denilson. A to wszystko grając niemalże rezerwami! Ogromna plaga kontuzji nawiedziła nas przed tym meczem i mam nadzieję, że grając w podstawowym składzie na Olimpico Szpakowski będzie nadążał za liczeniem strzelanych przez nas bramek.

Podsumowując, uważam, że Roma ma 99% szans na awans.

FORZA!

Wróć do „Puchary Europejskie”