Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: olson » 26 lut 2009, 20:17

Wilmore pisze:Cannavaro się w trakcie ostatniego sezonu przed mistrzostwami świata w Juventusie nie wyróżniał?
Za to w drugiej połówce roku, już w Realu naprawdę dawał radę. Zresztą ten temat był już wielokrotnie wałkowany na forum i nie widzę sensu powracania do niego, a już szczególnie w tym temacie.


Dwa słowa na temat meczu. Do 42min. byłem naprawdę w strachu, bo to Sporting cisnął i jakby nie patrzeć, prezentowali się zdecydowanie lepiej. Później Franck wykorzystał frajerstwo portugalskich stoperów i skończyło się całkiem pozytywnie, chociaż gra wyglądała fatalnie (nie widziałem meczów z Herthą i Koeln, ale czytałem raporty etc. i strzelam, że tam nasza postawa mogła być podobna). Po przerwie metamorfoza. Perfekcyjnie nie było, ale czwórka wbita. Ribery bóg, a asysta przy pierwszej bramce Toniego palce lizać (swoją drogą ciekawa teoria z tym faulem :lol:). Szczerze mówiąc, szkoda mi było Portugalczyków pod koniec meczu, kiedy już załamani nawet nie mieli ochoty biegać. W rewanżu liczę na zupełnie rezerwowy skład, w końcu 5-bramkową przewagę utrzymalibyśmy grając nawet ze mną, Akarinem, Michałem, Ebim i Kamą w składzie.

PS. Ribery jaki wymiatacz, 7 asyst w 6 meczach :shock:. Nawet u mnie w Fifie09 tyle nie ma :P.

Wróć do „Niemcy”