Nie wiem kto był pierwszy bo trudno mi nawet przypomnieć sobie kiedy się to wszystko zaczęło. Informacje o Ribery'm pojawiały się już wcześniej i co jakiś czas pojawiać się będą. Co do pierwszego zdania to oczywiście masz rację. Sam zresztą napisałem "nie oznacza to zaraz, że wiarygodność rośnie"Michał M pisze:No tak, ale jak ktoś walnie plotę, a resztą ja powtórzy, to jeszcze nie znaczy, że informacja jest wiarygodna, prawda?Stąd pytanie - kto był pierwszy w tym łańcuszku?
![]()
Titiemu latka lecą a więc nie ma przebacz. Jeżeli nawet jeszcze nie dokładnie w tym momencie potrzebujemy wielkiego piłkarza na lewą stronę to na pewno będziemy go potrzebować już niedługo, ale wtedy może takiej 'okazji' jak Ribery nie być. Jeżeli da się sprowadzić Francuza akurat teraz to trzeba próbować a Henry może być zmiennikiem zarówno na lewą stronę jak i na środek ataku. Swoje tak czy inaczej pewnie pogra.Michał M pisze:(poza może Wami, ale jak rozumiem, wtedy wypada ze składu Henry)
Chyba z naszej strony. Nie wierzę, że oddamy Białorusina po pierwszym sezonie. Rozumiem, że jak do tej pory nie spełnia oczekiwań, ale aklimatyzacja nie u wszystkich przebiega szybko i sprawnie. Pozbycie się go po sezonie byłoby jak deklaracja - ten transfer to był niewypał. Oczywiście sytuacja wygląda nieco inaczej kiedy weźmiemy pod uwagę, że można by go wykorzystać do sprowadzenia takiego piłkarza jak Ribery, ale mimo wszystko powątpiewam w takie rozwiązanie. Hleb pewnie zostanie u nas.Michał M pisze:Ze strony Bayernu czy Barcy?
Michał M pisze:No ponoc chcecie go z powrotem, a za to do Leverkusen miałby powędrować Caceres? O takiej opcji przynajmniej niedawno słyszałem
Nie jestem pewien czy Henrique wróci po sezonie czy przedłuży wypożyczenie na kolejny sezon, ale Caceres raczej do Niemiec nie powędruje. Martin do tej pory gra w sumie niewiele i radzi sobie różnie, ale ogólne wrażenie (moje
Que? Nie przesadzajMichał M pisze:U nas jest bożyszczem, kibice wybaczyli mu nawet aroganckiego karnego w meczu ze Stuttgartem, a co by się dzialo, gdyby tak strzelał w Barcelonie czy Madrycie? Lincz? Odsunięcie od składu? Kto wie.


