Całego meczu Wisły nie widziałem, jedynie sytuacje brakowe. Ale po wyniku i po tym co zobaczyłem można wysnuć prosty wniosek. Falstart Krakowian. Gol Polonii padł po bardzo ładnej akcji. Bramka dla Wisły po katastrofalnym błędzie obrońców i kiepskiej postawie bramkarza.
Legia gorsza w "derbach", ale skończyło się szczęśliwie dla nich na remisie.
Też jestem ciekaw co pokaże Lech. Minus dla nich to zmęczenie po wypadzie do Włoch. Plus to pewnie fakt, że Bełchatów bez najlepszego zawodnika.



