
dałbyś już spokój z tym Arsenalem
zawsze jak się zastanawiasz, czy nie zagrać to dupa z tego wychodzi.
Choć dziś sam gram na wygraną Arsenalu [w lidze już dawno tak nie grałem
1. musimy im się zrewanżować za porażkę z początku sezonu
2. zagra Arshavin i Diaby - dużo lepsza pomoc niż ostatnimi czasy
3. u siebie z Fulham w ostatnich latach dajemy radę
4. coraz mniej kolejek do końca, a terminarz teraz akurat jest w miarę prosty, więc trzeba zdobywać te pkt, później mecze z Liv, United i Chelsea - będzie cięzko w końcówce - a Villa ma łatwą końcówkę.
myślałem też nad zagraniem na remis do przerwy i wygraną Arsenalu w meczu, ale ciągle się zastanawiam.



