Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Kendo » 28 lut 2009, 16:34

Kaka i Ronaldinho to dla mnie farsa szyta grubymi nićmi. Zarząd i Carletto będą mieli wytłumaczenie po kolejnym nieudanym sezonie. Nastąpi coroczne mydlenie oczu o odejściu złego fatum kontuzji i wrócenie na szczyt światowej piłki. Nie wiem jak Wy, ale ja już nie wierzę. Licze tylko na Berlusconiego, że ten człowiek wreszcie się solidnie zdenerwuje. Galliani nie sądzę, aby był skłonny pozbyć się swojej Pacynki, Carlo natomiast, dalej wierzy, że z gówna można ukręcić bata. Pomimo ogromnego szacunku do jego osoby, niestety jego czas już minął. Potrzebne są radykalne posunięcia(których nie lubię), ale jak boli to trzeba stosować drastyczne środki. Zmiana polityki transferowej bo takie wtopy jak Senderos czy szczytowanie po pozyskaniu na pare tygodni Beckhama jest co najmniej żałosne. W sumie nie obchodzą mnie już mecze w SerieA. Obyśmy awansowali starą gwardią do LM i dali szanse w nastepnym sezonie świeżej krwi.

Wróć do „Włochy”