Zresztą również i Kuyt miał świetną sytuację, która spartaczył w stylu Piotra Włodarczyka, ale to już było przy stanie 2-0, ale gdyby trafił to jeszcze LFC mogłoby wyrównać. No nic wypada się tylko ucieszyć, że rywal do Mistrzostwa ma takich partaczy w napadzie. Benitez wolał sprzedać Keane który choćby na Emirates załatwił mu remis, bo tamtej sytuacji ani Nabil El Zhar ani Ngog nie zdobyliby gola. Niech Rafa podpisuję kontrakt na kolejne sezony, niech nie odchodzi, jeden rywal do mistrzostwa mniej



