Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Kamil232 » 01 mar 2009, 12:03

Jak drużyna walcząca o tytuł ma w napadzie Nabila El Zhara, a zmienia go David Ngog to czego się spodziewać? :mrgreen: Ten pierwszy miał 200% piłkę na 1-1, pewnie gdyby LFC wyrównało to by to wygrało, ale jak się sprowadza taki złom to czego się spodziewać? Ten Benitez niczego się nie uczy.
Zresztą również i Kuyt miał świetną sytuację, która spartaczył w stylu Piotra Włodarczyka, ale to już było przy stanie 2-0, ale gdyby trafił to jeszcze LFC mogłoby wyrównać. No nic wypada się tylko ucieszyć, że rywal do Mistrzostwa ma takich partaczy w napadzie. Benitez wolał sprzedać Keane który choćby na Emirates załatwił mu remis, bo tamtej sytuacji ani Nabil El Zhar ani Ngog nie zdobyliby gola. Niech Rafa podpisuję kontrakt na kolejne sezony, niech nie odchodzi, jeden rywal do mistrzostwa mniej :mrgreen:

Wróć do „Anglia”