Hirek pewnie nawet w studio się znajdzie ze swoją koszulką.
Ja się nie dziwię, choć mecz Roma - Arsenal też się fajnie zapowiada, no ale nie gra Fabregas, Rosicky, Ade, czy Walcott, a nazwisk Eboue, Songa,czy Denilsona Szpaq uczyć się specjalnie nie będzie na 1 wieczór.



