a teraz przechodząc już do Bayernu oglądając wczorajszy mecz chyba jak każdy byłem zawiedziony postawą ale do tego przecież można sie już przyzwyczaić, a pomyśleć,że sam byłem wielkim zwolennikiem Klinsmanna pewnie głównie dlatego ,że w mediach pojawiały się takie nazwiska jak Volker Finke



