Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4576
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: Michał M » 02 mar 2009, 15:17

SaLi pisze:Zdecydowanie podoba mi się twój pomysł kadry na nowy sezon, oczywiscie to wersja czysto hipotetyczna w razie odejścia Francka, bo zaraz nas tu uznają za jakiś wariatów sprzedających swojego najlepszego piłkarza :) hehe
Pamiętam, jak chyba jako pierwszy w tym wątku stwierdziłem na wiosnę 2007 r., że sprzedamy Makaaya i malo mnie niektórzy nie odsądzili od czci i wiary :) No a jak potem wyszło...? :wink:
SaLi pisze:Rense aż tak ci podpał w tym sezonie ?:) ja bym go zostawił jeszcze i najwyżej za rok pobił sie o Adlera,
Zacytuję ustęp z niemieckiego forum: "Kiedyś, jak naszym obrońcom nie szło, to zawsze było - ale na szczęście z tyłu jest Olli. Teraz jest - obrońcy musicie dać radę, bo z tyłu jest Rense :boje się: ". I to chyba najlepiej oddaje całokształt. Druga runda mnie tylko utwierdza w tym myśleniu, wczoraj przecież musieli go znów wyręczać obrońcy (np Oddo), a on miał co najwyżej nieporadne interwencje. Włącznie z tym dziwnym odbiciem strzału Oezila z początku spotkania.
Co do Adlera, to ten też ostatnio nie błyszczy, nie na tyle przynajmniej, żeby wywalać 20 mln euro. Zostawmy tą młodzież typu Adler i Neuer, dajmy im zdobyć szlify w innych klubach (upadki wzloty :)), a sami weźmy doświadczonego (i taniego) bramkarza jakim jest Enke. Taki jest mój pogląd na tą pozycję.
SaLi pisze: no i mimo wszystko oddo bym zostawił bo na Lell'a patrzec juz nie moge.
Tak, tylko znając filozofię transferową Bayernu, to jak zostanie Oddo, to możemy zapomnieć o nowym bocznym obrońcy. Też bym wolał Oddo jako opcję rezerwową (o ile Milan nie chciałby go za więcej niż 2 mln euro) a Lella bym spuścił, ale to jest mało realne. Poza tym, Lell uzupełnia nam kontyngent Niemców (12 potrzeba w pierwszej kadrze).
SaLi pisze:a co myślisz o obsadzie ławki i następcy Uliego ?
W tym wariancie, który zaprezentowałem, ławka byłaby świetna:
Butt - Breno/Lell, Ottl, Altintop, Schweinsteiger/Ze Roberto, Baumjohann, Olic. W odwodzie juniorzy typu Badstuber i Thomas Muller. Brak marudzących gwiazdeczek typu Podolski i nic nie wnoszących graczy typu Borowski. Ech, te marzenia...
Ławka w sumie nie jest aż taka ważna. I tak juz nie wrócimy do przełomu stulecia, gdzie można było sobie sadzać Tarnata, Zicklera i Scholla na ławie, i wiedzieć, że jak będą musieli wejść z ławki, to zagrają nie gorzej a może i lepiej niż ci schodzący. Nie to co wczoraj, gdy zobaczyłem, że najpierw Podolski zmienił Bastiana, a potem Donovan Lella, no to po prostu wiedziałem, że nie tylko, że nie zagrają lepiej, ale pewnie, że i gorzej (i się nie pomyliłem). Najpierw jednak trzeba pomyśleć o pierwszym składzie.

Co do Ulliego - sam nie wiem, co myśleć. Z jednej strony żal, że odejdzie (choć z drugiej strony, nie nazbyt daleko :) ), z drugiej, może czas już na świeższe podejście do zagadnień przede wszystkim transferów. Ucieszył mnie news o Voellerze, ale to chyba jednak plotka była. Natomiast chyba bym nie chciał gościa typu Klaus Allofs, że już nie wspomnę o Magathcie jako sportdirektorze :P Chyba najlepszym wariantem byłby podział ról - zarządzanie finansami specjaliście, a kwestie sportowe dla byłego piłkarza jak Kahn czy Scholl :wink:

Wróć do „Niemcy”