Otóż to! Lord z laskami zabawia się w środku lokalu a nie marznie na zewMentor pisze:Nie obrażaj go. Na bramce to może jakiś dresiarz albo inny koksiarz stać. Na pewno nie Lord.
A tak serio to dziwne że przepis i jego interpretacja która jest oczywistą oczywistością dla kibiców, kiboli, chuliganów, pikników a także samych piłkarzy i sędziów jest kompletnie obca... trenerowi który piłkarzy uczy grać w piłkę (przynajmniej tak mówi funkcja którą sprawuje)


