Co do Vargasa, to okazał się poprostu przeciętnym zawodnikiem, kiedy nikt go nie naciska to jeszcze czasem coś tam pokaże w ofensywie, natomiast kiedy Fiorentina musi się bronić jego gra wygląda dużo gorzej, albo wręcz jest kompletnie nie widoczny. Ale na pocieszenie kibiców Fiorentiny transfery Gilardino i Melo to napradę świetne wzmocnienia
Ja natomiast chciałem wrócić do transefu Pazziniego. Facet poprostu zaliczył bombowy powrót na boiska Serie A! Kiedy wydawało się, że Pazzini się kończy i że mimo talentu wielkim czy choćby dobrym zawodnikiem nigdy nie będzie on nagle zaliczył oszałamiający start kariery w Sampdorii do której uciekł w ziemie z Fiorentiny. W ostatnich 6 meczach strzelił 7 goli (takim zespołom jak Inter (dwie) Milan czy JUVE!) z 8 dotychczasowych meczów tylko w 2 nie zdobył gola (w tym w meczu z Interem w lidze gdzie nie było Cassano) Razem z Cassano z miejsca stworzył powalająco niebezpieczny duet napastników. W dodatku obaj "z odzysku"


