Jak można zaliczyć asystę (otwierające podanie) zawodnikowi, który nie chciał podać tylko strzelał ?Asteniu pisze: A tak bardziej na poważnie to jest to trochę głupie. Dla mnie ktoś kto uderzył na bramkę, bramkarz obronił i poszła dobitka zaliczył asystę
Nie, wtedy bramkarzowi zaliczyć trzeba asystę, bo odbił piłkę akurat pod nogi przeciwnika.



