Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Asteniu » 06 mar 2009, 23:42

Logan pisze:
Asteniu pisze: A tak bardziej na poważnie to jest to trochę głupie. Dla mnie ktoś kto uderzył na bramkę, bramkarz obronił i poszła dobitka zaliczył asystę
Jak można zaliczyć asystę (otwierające podanie) zawodnikowi, który nie chciał podać tylko strzelał ?

Nie, wtedy bramkarzowi zaliczyć trzeba asystę, bo odbił piłkę akurat pod nogi przeciwnika. :D

Dobrze napisałeś, w taki razie asystę ma bramkarz. Różnie można interpretować asystę, jednak dla mnie asystować to nie podawać, tylko pomagać komuś w tym przypadku zdobyć bramkę, a strzał taki w którym bramkarz musi interweniować i po tej interwencji musi podnieść się z ziemi i ponownie ustawić z pewnością pomaga w strzeleniu bramki.

Żeby nie było offtopa to napisze tyle że Barcelona po tej serii gier będzie miała co najmniej 4 punkty przewagi nad Realem :D :P

Wróć do „Hiszpania”