Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 07 mar 2009, 12:25

Berik pisze:nie wierze w Samuela Eto'o na lawce rezerwowych...a szkoda.....
Ja dodam jeszcze, że wcale nie zależy mi mocno na ujrzeniu Samu na ławce. Ostatnio bardzo kaleczy i ewidentnie się przyblokował, ale w takim wypadku trzeba właśnie zrobić wszystko, aby się odblokował bo strzelający bramki Kameruńczyk jest Barcelonie bardzo potrzebny. Na ławce raczej forma mu nie wróci więc jak dla mnie niech gra. Widziałbym go na rezerwie tylko w przypadku gdy byłby to warunek gry Iniesty. Andresito musi dzisiaj zagrać.
Berik pisze:Iniesta jest ledwo po urazie.
Bez przesady. Uraz był niegroźny a przerwa w grze krótka. Szybko wrócił do treningów i należy go traktować podobnie jak pozostałych.
Berik pisze:Xavi gra zle albo fatalnie
Yyy nie powiedziałbym. Przecież od zawsze wiadomo, że Xavi to zawodnik, którego klasa polega na wykorzystywaniu umiejętności kolegów i niejako napędzaniu ich do gry. Teraz kiedy część piłkarzy gra słabiej to i Creus wypada blado. ZDECYDOWANIE gorzej jednak wypada nasza gra bez niego w środku. Jest absolutnie potrzebny i nie zawodzi bardziej niż kilku innych grajków w zespole. Jak nie ma formy to nie ma.
Berik pisze:dzisiaj jest najwazniejszy mecz sezonu jak dotychczas
Dla mnie mimo wszystko środkowy pojedynek z Lyonem jest ważniejszy. Barcelona w końcu zacznie grać lepiej jak wróci forma (a wróci na pewno) i ligę spokojnie jeszcze zdążymy wygrać (moja wiara pozostaje niezachwiana), ale losy Ligi Mistrzów rozstrzygają się teraz. Co z tego skoro dajmy na to za miesiąc (termin z pupy wzięty) będziemy grali bardzo dobrze skoro nie będzie nas już w LM?

Wróć do „Hiszpania”