Z jednej strony Genoa nic nie atakuje, ale do 2 chaotycznych sytuacji jednak doszli i gdyby tylko z 4 metrów nie strzelali wprost w Cesara by gole raczej byly. Czekam aż Scull i Jankovic zacznął coś grać na skrzydłach bo narazie obaj nie wyglądają i ofensywa Genoi przez to też nie wygląda, a póki nie będzie ofensywy gospodarzy to ten mecz ciekawy nie będzie.
Środek obrony Interu to komedia.
PS: Chivu i Samuel będą ma Champions League? Bo jak nie to nie to szanse na zero z tyłu są nieomal zerowe.


