Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 08 mar 2009, 11:20

To był pogrom. Od momentu strzelenia drugiej bramki kompletnie zdominowaliśmy mecz. Eto'o mógł strzelić spokojnie 5 bramek, oglądając dziś te wszystkie sytuacje jeszcze raz, ponownie łapałem się za głowę. Najpierw w 39 minucie po kapitalnym dryblingu Puyola na Amorebiecie (Tarzan potrafi mnie zawsze zaskoczyć) uderzał przewrotką tuż obok bramki - akcja palce lizać (E#1). W 42' sytuacja Kameruńczyka już nie tak wyborna, obrońca skutecznie uniemożliwiał oddanie dobrego strzału, choć do bramki było bardzo blisko (E#2). 47' świetna akcja Iniesty, strzał ze skraju pola karnego, ale piłka trafia w słupek. W 52' cudowna akcja Henry -> Xavi -> Iniesta -> Xavi -> Sylvinho -> Eto'o, jednak fantastyczna robinsonada Iraizoza po strzale głową Eto'o ratuje po raz kolejny Athletic(E#3). Chwilę później Iniesta uderza, strzał zablokowany, Messi mija obrońcę, wykłada piłkę Samuelowi, ale znów kapitalnie broni Iraizoz(E#4). Piłkę z rzutu rożnego zagrywa więc Xavi, do dośrodkowania doskakuje Pique, ale niesamowicie na linii interweniuje Iraola. Kolejny korner, znów Xavi, tym razem do główki dochodzi Puyol, bramkę muruje 3 zawodników, wybijają piłkę z linii bramkowej wprost pod nogi Henryka, jego strzał jednak również wyblokowany na samej linii, piłka wraca na 3 metr, tam jest Pique, zagrywa(?) do Eto'o ale ten z 3m przenosi piłkę nad poprzeczką (E#5) (w ciągu minuty było 5 100%-owych sytuacji:D ). 10 minut później niesamowity Puyol wykłada piłkę Eto'o, jednak ten w wymarzonej sytuacji uderza w poprzeczkę (E#6) piła wraca w boisko, Eto'o oddaję ją Messiemu, ale ten uderza prawą nogą (:/) niecelnie. W 74' Iniesta kapitalnie zagrywa pomiędzy dwóch obrońców do Henry'ego jednak ten uderza z 15m minimalnie niecelnie. W 79' zagroził Athletic - Iraola w boczną siatkę. W 88' Xavi zagrywa równie wspaniale co Andres 14 minut wcześniej, tym razem do Eto'o, ten ma przed sobą już tylko bramkarza, jednak piłka po jego uderzeniu trafia w słupek (E#7).
To te ciekawsze sytuacje. Eto'o mógł strzelić nawet 6-7 bramek z tego, chyba nawet z hat-tricka nie byłby w 100% zadowolony:D. Do tego słupek Iniesty, główki Puyola i Pique, dwie sytuacje Henryka, strzał Messiego no i dwie bramki z pierwszej połowy więc tutaj naprawdę można było ustrzelić 10 bramek... Niemniej jednak zobaczyłem wczoraj Barcę conajmniej równie wspaniałą jak jesienią. Mecz w wykonaniu Dumy Katalonii naprawdę fantastyczny.
Kapitalne zawody rozgrywał wczoraj Puyol, tym bardziej boli jego kontuzja. Jednak tak jak ktoś wcześniej napisał Tarzan wypadnie tylko na 3 mecze (ma wrócić nawet pod koniec marca) a Alves na prawej obronie napewno godnie go zastąpi (choć wydaje się, że on nigdy się nie męczy, to ostatnio wyglądał na trochę słabszego, więc ta tygodniowa przerwa napewno dobrze mu zrobiła). O Sylvinho wcale się nie martwię bo wczoraj zagrał bardzo dobrze, z resztą po ostatnim meczu też go chwalono:) O mecz z Lyonem jestem teraz bardzo spokojny.
Pep powiedział o grze Eto'o i Iniesty
Każdy trener chciałby mieć takich zawodników w składzie. Są bezcenni
. Ma rację! (Eto'o wyczerpał chyba wczoraj limit pecha).
BRAWO!

Wróć do „Hiszpania”