A co, mamy iść na wymiane ciosów w Rzymie. Zagramy swoje, ale wiadomo, że to Roma musi i to Roma będzie atakować. Kontrataki? Dlaczego nie.Logan pisze:Wątpię, że Arsenal będzie grał z kontry przy stanie 0:0.
Dobrze, że nasza kadra wygląda już nieco okazalej niż w pierwszym meczu. Gdyby (odpukać) coś Romie wpadło, to Wenger ma spore pole manewru.



