Re: Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post autor: Lisek » 09 mar 2009, 12:05

Hm, ogólnie nie chciało mi się pisać w tym temacie, bo prawie nikt nie odpisuje. Niee, to nie wygląda źle tylko tragnicznie. Cóż, obrona do wymiany. CAŁA. Nie ma żadnego dobrego punktu, każdy obrońca gra fatalnie. Marchena, fatalne błędy, Raul 'Samobój' Albiol strzela piękne bramki, szkoda tylko, że Renanowi. Nie wspominająć o bokach defensywy, które są dziurawe jak ser szwajcarski. Hm, o pomocy też w zasadzie nie ma co wspominać. Czasem trafi się dobry występ Fernandesa, który chce w lecie uciekać znowu do Premiership. Silva po pierwszym dobrym meczu po kontuzji gra słabo albo znowu jest kontuzjowany tak jak teraz. Vicente coś próbuje ale nie idzie, tak samo Joaquin. W zasadzie to nie ma co się rozwodzić nad grą pomocy, która praktycznie nie istnieje. Podanie z głębi pola do Villi, który ma załatwić sprawę na pewno nie jest dobrym rozwiązaniem. Bo w końcu ile można strzelać goli z takich samych akcji, po pojedyńczych rajdach. Szkoda mi Davida, że jeszcze przez ten rok musiał się marnować w takim klubie jak Valencia. Kompletnie nie ma on pomocy ze strony kolegów. Mam nadzieję, że tak jak po pierwszych meczach było świetnie, przez pewien okres czasu pierwsze miejsce w tabeli, to tak pewnie trzeba będzie walczyć o utrzymanie. Co ciekawe nie wiem czy to wina Emeryego, dlatego, że drużyna z Koemana grała bardzo podobnie. Może to nie jego wina, a piłkarzy, których przydałoby się zmienić. Cóż, kolejna porażka, powoli zapominam o tym co znaczy zwycięstwo... Na nastepny sezon jak chcemy powalczyć po Puchar Uefa w innej nazwie, to trzeba najlepiej wymienić cały skład zaczynając od obrony, pomocy i dokupując napastnika. Villa i Silva raczej odejdą głównie ze względu na problemy finansowe. Poza tym wynika tak z listu od zarządu. Trudno. Ciężko widzę przyszłość klubu, szkoda, że czasy Beniteza już minęły. Mam taką cichą nadzieję, że jeżeli zostanie on zwolniony z Liverpoolu za brak kolejnego mistrzostwa, to będzie chciał wrócić na 'stare śmieci' i pomoże wyjść Valencii z tego bagna... Pozdro

Wróć do „Hiszpania”