Re: Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Valencia CF (zbiorczy)

Post autor: bartbuks » 10 mar 2009, 18:10

Inferno pisze: Brakuje nam lidera, kogoś kto mógłyby poprowadzić rozmowę jak np. Mentor w temacie Barcelony.
Dobre.. Jest tu nas kilku, 4? 5?, ale to nie oznacza niczego. Powiedzcie o czym tu pisać jak wszyscy mamy podobne zdanie, a tak naprawdę to nie wiem o czym tu pisać - o żonglerce Arandy w naszym polu karnym przy stałych fragmentach gry??? Cieszmy się, że kibice pewnego klubu nie zaglądają tu i się nie nabijają z nas...
Inferno pisze: Sammyy napisał(a):Joaquine dno.

O ile w większości zgadzam się z Twoimi poglądami to tu muszę stanowczo zaprotestować. Joaquin w tym sezonie jest najrówniej grającym graczem i to on najczęściej ciągnie drużynę do przodu, podrywa do walki (szczególnie kiedy na obronie gra Miguel). Kiedy nie ma go w pierszej jedenastce nasze prawo skrzydło praktycznie nie istnieje. Mógłby tylko popracować nad skutecznścią strzałów.

W tym sezonie Joaquin spisuje się dobrze... Fakt faktem, że czasami wygląda to jakby każdą akcję robił na wariata, ale widać że ma ochotę do gry i należy czekać na odbudowanie się do końca i życiową formę. Ale czy sytuacja w klubie nie zdeprymuje go???

Wróć do „Hiszpania”