Przyznam szczerze, że myślałem że Sno rozwinie się w Ajaxie na piłkarza większego kalibru... Początki w Szkocji miał obiecujące. Analogiczna sytuacja jest z Maduro. Spodziewałem się czegoś więcej po nim... Tłumaczyć można to osobą Koemana, gdyż był "jego człowiekiem". Trafił na ciężki okres i na pewno nie można go skreślać, gdyż może być niedługo jednym z bardziej doświadczonych zawodników, który będzie musiał podźwignąć drużynę, gdy nastąpi nieuchronna wg mnie wyprzedaż. Dajmy mu czasemdżej pisze:Szkoda, że traci karierę na ławce. Przydałby się z powrotem w Ajaksie. Bo nie jestem przekonany do Eyonga Enoha, a Evander Sno miewa nieprzewidywalne zachowania.
BTW
Pytanie do kibiców VCF...
zaglądacie czasami na vcf.pl??



