Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 10 mar 2009, 21:43

mowcie co chcecie, ale torres nie powinien nawet lekko ciagnac pepe. to zrobil. nie bylo to mocne pociagniecie i pepe nie powinien sie przewrocic. ale tego typu pociagniecia od tylu za bark nie sa dopuszczalne w przepisach i faul powinien byc. nawet gdyby pepe sie nie przewrocil.

karny byl tak smieszny, ze szkoda go komentowac.

a dziela kompletowania swojej smiesznosci w pierwszej polowie pan z gwizdkiem dopelnil dajac zolta kartke mascherano po faulu alonso. za to, ze ten byl w poblizu, a hiszpan przytomnie spierdzielil.

nie wiem co sedzia dzis bral przed meczem, ale powinni tego zabronic.

oczywiscie praca sedziego nie zmienia faktu, ze liverpool mial duzo wiecej z gry, a real nie daje rady w pomocy. niepodwazalnym jest jednak to, ze dzis nas okradl i na miejscu juande wcale bym sie na konferencji nie wachal powiedziec co o nim mysle :P niezaleznie od koncowego wyniku.

Wróć do „Hiszpania”