Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65148
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8732
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: cloner » 10 mar 2009, 21:44

Mecz niezły, ale to, co robią sędziowie to jedna wielka kompromitacja. L'pool gra wielki mecz, to trzeba przyznać, ale gdyby nie pomoc sędziów, to pewnie byłby nadal remis 0-0 lub co najwyżej 1-0. Co do pierwszego gola, to sam nie wiem, niby oparł się Torres o bark chyba Pepe, ale czy był faul? ciężko określić. Karny - to już wszyscy napisali, z dupy, sędziowie jak zwykle się pomylili. Nawet komentatorzy przypomnieli sędziowanie tego Belga rok temu i czerwona kartka dla Matrixa (za nic), słabi są po prostu i tyle. Za co żółta kartka dla Mascherano? znowu jakieś jaja. Mam nadzieje, że 2 połowa będzie równie dobra, co 1.

Wróć do „Hiszpania”