Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Makis » 10 mar 2009, 22:44

Liverpool zagral przezajebiste spotkanie. Gra sie tak, jak przeciwnik pozwala, a The Redd's nie pozwolili nam w tym dwumeczu na nic. Moze gdyby nie ten karny, gralibysmy na poczatku meczu z wieksza wiara, bo i tak musielismy strzelic te dwie bramki... Nie ma jednak co gdybac. Trzeba sie szybko podniesc i skupic na lidze.
EDIT: skonczcie juz pier***ic o tym Raulu bo to sie nudne robi.

Wróć do „Hiszpania”