Bramka dla Romy po wydawałoby się dobrym naszym początku - cała defensywa dała dupy, piłka sobie przeszła przez całą linioę defensywną
karny na końcu 1 połowy ? niby clichy go tam po plecach głaskał, ale czy spowodował jego upadek ? jakoś tak dziwnie upadł, jakby chwilę za późno ... ale widziałem tylko 1 powtórkę, wiec na 100% nie wiem.
Theo za Eboue, koniecznie. I najlepiej Vela z Eduardo od razu, bo gole trzeba strzelać. Za dużo kopaniny górą, tak grać nie potrafimy, nie mamy pomocy, brakuje kogoś kto wprowadziłby spokój.
Po 45 minutach nie jestem już optymistą



