Gratki dla MU, choć równie dobrze wynik mógł być odwrotny. Niestety mieliśmy trochę pecha jednak przede wszystkim bardzo dobrze zorganizowanego rywala w obronie. Nie zdziwię się jeśli VdS będzie śrubował nowy rekord. Inter ostatnie 15 minut zagrał na stojąco, zabrakło walczaka który by pociągnął zespół, choć starał się jak mógł Cambiasso. Ibrahimovic lepszy w pierwszej połowie gdzie grał praktycznie sam przeciwko Vidicowi i Ferdinandowi, niż w drugiej w której zabrakło udanych zagrań.
Mou da radę coś zrobić z Interu, potrzeba jednak bardziej kreatywnych graczy do pomocy.


