Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: Logan » 12 mar 2009, 0:07

Żal było patrzeć. Bardzo słaby mecz z obu stron. Nie wiem jak grał Sporting, ale poziom obu drużyn zapewne nie odbiegał od Portugalczyków...

Chłopcy przegrali mecz w głowach. Popisywali się jacy to są silni, jak się umią zastawiać, Bendtner, Nasri, Clichy, Robin ( :shock: ) kiwali i ładowali się w tłok, próbując udowodnić że do Messiego im niewiele brakuje :? Oczywiście kończyło się stratami. A na Romę wystarczyłaby dzisiaj prosta klepa. Na Arsenal tak samo [*]. Strach pomyśleć co będzie w następnej rundzie.

Karnego dla Romy nie było - Clichy wywrócił się o własne nogi :? . Za to Denilson powinien dostać czerwo za dwa wejscia wyprostowaną nogą w kolana rywali. Wylecieć powinien tez Motta za faul w dogrywce na Nasrim.

Nie ma co oceniać piłkarzy... K**** nawet Walcott i Eduardo wnieśli mniej niż Eboue z Bendtnerem, mimo że mieli już podmęczoną Romę :x

Mecz przegrany w głowach. Wątpię, żeby powrót Cesca, Ade, ew. Rosy cokolwiek mógł zmienić. Wygląda na to że na trofeum bedzie trzeba poczekać do przyszłego sezonu :(

Wróć do „Puchary Europejskie”