Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: guru » 12 mar 2009, 1:10

Tak naprawdę, to nie wiem czemu kibice Romy są zadowoleni z postawy swojej drużyny... Mimo naszego awansu, to mam same zastrzeżenia. Zagraliśmy bardzo bardzo słabo, wręcz tragicznie. Roma troche lepiej od nas, ale to na tyle. Poziom meczu naprawdę niski. Ja się tylko cieszę, że dzisiaj nie graliśmy akurat z Barceloną, czy Bayernem. :|

W ogóle nadal nie potrafię pojąc jak można zagrać bez zaangażowania mając tylko skromną zaliczkę z pierwszego meczu. :roll:
Logan pisze:Wątpię, żeby powrót Cesca, Ade, ew. Rosy cokolwiek mógł zmienić. Wygląda na to że na trofeum bedzie trzeba poczekać do przyszłego sezonu :(

Ja tam wierzę, że uda nam się na megafarcie wygrać LM. Zawsze się wierzy, dopóki piłka w grze. Obyśmy nie trafili na Barcelonę w ćwierćfinale... Bo chyba są rozgrywane gdzieś na początku kwietnia. Cesc może jeszcze nie wrócić, a bez niego to bałbym sie odpalać Sopa i patrzeć na to. :x

Wróć do „Puchary Europejskie”