Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: Totnik_ASR » 12 mar 2009, 12:15

Ta ponoć pikniteria zrobiła wczoraj na OT zajebistą atmosferę
Jestes chyba niepowazny, ja slyszalem spiewy tylko Romy. Doping we Wloszech tez upada przez debilne dzialania decydentow ale wczoraj jak na obecne czasy kibice Romy staneli na wysokosci zadania, bylo to wiadac.. Curva Sud byla jak zawsze magiczna :)

Co do kibicow Angielskich to na wyjazdy jedza inni niz ci co chodza w Angli na stadiony od tego trzeba zaczac ;) .. ci pierwsi czesto w Anglii nie maja juz wstepu...

Jak to powiedzial Montella jak gral w Londynie tam kibice przychodza na mecz jak do teatru...
ale po stokroć wolę to niż pajaców z płw. Apenińśkiego, którzy tylko czyhają aż kogoś dźgną nożem
a biedni Angole sa jak zwsze biednymi ofiaramy i sa swieci.. gdzie jedza to oni dymia najwiecej i wie o tym kazdy.. pewnie dlatego ze u siebie nie moga.. wiec nie ma sie co dziwic wloscy kibice maja gorace glowy i sobie nie pozwola, proste...

pozatym wszedzie znajda sie debile, na SO bylo z 70 tys kibicow a poza stadonem moze sie znalezc 10 debilow z nozami ktorzy potna jakiegos Anglika i pozniej cien pada na wszytskich

Z MU sie zgodze... to wciaz prawdziwy angielski klub z klasa

Chelasy tez sa angole ale czy odgrywaja najwieksza role to bym polemizowal

LFC.. jeden czy dwoch a pozniej ? :D

Inter? To nie wloski klub wiec sie nie liczy... ;) oni z zalozenia sa "internacionale" .. ich nie lubie jescze bardzej niz klubow z Anglii takze spoko :)
Ostatnio zmieniony 12 mar 2009, 12:19 przez Totnik_ASR, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”