Newcastle też zdaje się, jak nie to inny klub. Real jest dla mnie śmiesznym klubem ale to już pisałem (Roma nie jest perfekcyjna i daleko jej do tego ale nie jest jak w Realu). Poza tym pisaliśmy o klubach włoskich i angielskich. I ja odniosłem się do rzekomo świetnego zarządzania klubami angielskimi a tymi piszesz o Valencii i reszcie z długami. Kamilu nie idźmy tą drogą!Kamil232 pisze:Jeden przykład klubu, zresztą co to za znaczenie jakie ma długi?Real jaki ma dług? Trzeba sprzedawać boiska żeby się odkuć. A Valencia jaki ma długi? Nie płacą piłkarzom od kilku miechów. I co Cie tak kłuje to w oczy, że sprzedają? Jak sąsiad sprzedaje samochód to też mu to wyrzucasz, że nie jest do tego przywiązany? Jest chętny to sprzedaje. Wolny rynek. Socjalizm upadł, podejrzewam, że wiekszość tutaj na pytanie w sondzie czy w jakiejś innej sytuacji opowiada sie za wolnym rynkiem/liberalizmem etc., a nagle wszyscy chcą wprowadzać jakieś ograniczenia, limity. Cóż za ironia
I wszystko w porządku z moimi oczami, ja tylko pragnę zauważyć że w Anglii jest największa ale i co ważne podkreślenia nieźle wydawana kasa (z niektórymi przypadkami można się kłócić jak choćby niektórymi transferami Beniteza co kibice MU lubią mu wytykać podczas meczów w PL, sam to czasem robię ale w LM jak zawsze dają radę).
Żeby było jasno nie wiem czy te ograniczenia są dobre, a już na pewno głośno za nimi nie optuję. Kogo stać na głośne nazwiska to niech kupuje, ma do tego prawo, tak samo jak Arab ma prawo do kupowania klubów. Jedni się na to godzą a inni nie
PS Totnik sam wiesz że obecnie Roma szkoli młodzież na poziomie Odry Wodzisław


