Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

red85

Re: Arsenal - Roma (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post autor: red85 » 13 mar 2009, 15:38

Cristiano Ronaldo to niewątpliwie król symulacji. To nie ulega wątpliwości. Nie zapomnę jak w jednym ze spotkań MŚ2006 (bodajże z Holandią), upadał i już w locie odwrócił się do sędziego ze swoim płaczliwym spojrzeniem.
A na MŚ 2006 roku Fabio Cannavaro grał jak zawodnik nie z tej planety. I co z tego? Oznacza to, że teraz też tak jest? Rozumiem, że najłatwiej jest podążać za masą, ale niekiedy warto stanąć z boku i poobserwować.

Wróć do „Puchary Europejskie”