W kadrze przyczepiłbym się tylko do braku Brożka, choć powołanie Komorowskiego też ma jakiś sens - liźnie trochę piłki na wyższym poziomie, potrenuje ze świetnym trenerem, już niejeden raz Leo pokazał, że w krótkim czasie pod jego skrzydłami piłkarz może zanotować nawet drobne postępy.
Choć w sytuacji, gdy brakuje nam lewego obrońcy, to Brożek byłby lepszy jako zawodnik na już, zamiast Komorowskiego, z którego coś może być kiedyś w przyszłości.
Fajnie, że pojechał Trałka. Reszta to pewniacy.



