Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 14 mar 2009, 22:53

robben to jest masakra. ten gosc jak gra z prawej strony traci w slowniku slowo podanie. a spokojnie mogl miec jeszcze asyste.

jak tylko znalazl sie po lewej stronie zaczal podawac. ale ile to trwalo.

ogolnie troche frajerstwo bo prowadzilismy juz 2:0. iker sam chyba nie wie jak ta pilka na remis mu weszla.

mecz jest ostry, a sedzia sie nie pierdzieli. na tym jednym czerwie moze sie nie skonczyc. yeste pokazal jak byc debilem.

mamy przewage jednego gracza i nalezy to wykorzystac. niezle jak na ten sezon gra sneijder, ale to ile traci pilek jest bardzo niedobre. za to swietnie lass. nie przypominam sobie niedokladnego podania z jego strony :]

Wróć do „Hiszpania”