połowa kartek wynikała z idiotycznych kłótni, poleciały "puty" w stronę sędziego to ten chciał szybko rozgonić towarzystwo.
Tak jak już kiedyś mówiłem, Real może w porównaniu z Angolami wydaje się słaby ale na ligę to fajna ekipa, w meczach walki nikt nie odstawi nogi, nie raz Gabi, Sergio Canna czy Pepe grali bardzo brutalnie i dzięki temu wygrywaliśmy. brutalnie, jak na warunki hiszpańskie.



