Wilmore pisze:Inna rzecz, że faktycznie, kiedy się przejrzy składy ze sparingów i z ligi, to dziwi to, że Motyka tak zmieniał ustawienie. Jednak za rundę jesienną powinien był dostać szansę do końca sezonu.
Właśnie w tym jest problem.Motyka dobrze wiedział, że mecz z Ruchem jest ważny [ najważniejszym dla Nas ], a eksperymentował z defensywą, na dodatek wystawił Broniewicza, który zawiódł już we Wrocławiu.Byliśmy w tym meczu faworytem, a skończyło się fatalnie.
Myślę, że raczej nie oglądaliście meczy Polonii, ponieważ oceniacie Motykę przez pryzmat poprzedniej rundy, która była świetna, ale w obecnej nic nie prezentowaliśmy, kompletnie nie mamy ataku, pomoc z Brzęczkiem na czele jest bezsilna, o obronie już nie wspominam.Kama ma rację, że po części jest wina Naszego Zarządu, który sprzedał najlepszych zawodników za ciężką kasę, a na wypłaty jakoś pieniędzy nie znaleźli
Przyszedł jakiś Ukrainiec, w ogóle nie wiem skąd Bartyla go wytrzasł, i mam mieszane uczucia
Czas pokaże.



