Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: petru » 17 mar 2009, 19:33

Kontuzja Pawła chyba definitywnie przekreśla szanse na mistrzostwo. A przynajmniej powinna, bo ostatnie wyniki i forma z jesieni też powinny je przekreślać, a tymczasem dystans do czołówki się nie zwiększył. Generalnie Paweł był mózgiem i egzekutorem zespołu, który walczył o mistrzostwo, to pokazuje jego klasę na tle ligowych kopaczy. Jesli chodzi o wagę jego kontuzji dla Wisły, to tak jakby cała druga linia Legii nie mogła zagrać i musieli ją zastąpić obrońcy. Ostatnio gra Wisły wyglądała coraz lepiej i były realne szanse na wywiezienie (dwukrotnie) korzystnego wyniku z Poznania i zbliżenia się do czołówki. Najbliższy mecz z Cracovią powinna wygrać nawet bez Brożka, nawet chaotycznie atakując. Potem strzelanie bramek powinno się samoczynnie rozłożyć na kilku zawodników (jakoś w innych zespołach nie ma Brożków, a nawet Piast Gliwice bramki strzela), nie będzie tak źle, ale mecze z lepszymi zespołami może przypominać znowu walenie głową w mur (przykładowo z zawodników obecnego składu tylko Paweł regularnie strzelał Legii). Wbrew temu co pisały przed tą runda gazety ("nawet 3 miejsce to będzie sukces dla Wisły"), ja wierzę, że podium to minimum co można osiągnąć. Byle tylko nie zabrakło paru kluczowych goli.

Wielka szkoda również dla jego kariery, jak na polskie warunki był dla mnie piłkarzem już kompletnym, a mimo to dalej się rozwija. W poprzednim sezonie do wykorzystywania pozycji trudnych doszła skuteczność w pozycjach łatwiejszych:lol:, co skończyło się 23golami w 27meczach (za mało na Euro), w tym sezonie dochodzą gole sprytne. W dodatku Paweł już nie może mówić, że słabiej gra głową. Teraz zamiast dalej się utwierdzać w tej formie, by mieć jakieś szanse na zaistnienie w nowym klubie, będzie musiał jeszcze szukać obecnej formy. Dla Wisły to może dobrze, bo mogłoby opóźnić jego wyjazd.

Przed sezonem żartowałem, że Lech Poznań zostanie mistrzem o ile królem strzelców zostanie Chinyama... :oops: :lol:.

Wróć do „Polska”