Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5716
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 94

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 18 mar 2009, 19:03

Jeżeli Eto'o zostanie, Villa nie będzie potrzebny. Jak będą grali na zmianę, atmosfera w drużynie, w której teraz każdy zna swoje miejsce, i nikt (poza Hlebem) nie ma żadnych pretensji szybko się popsuje. Co innego Franck Ribery. Uważam, że Francuz przydałby się zdecydowanie. Spóbujcie sobie tylko wyobrazić co by się stało gdyby na dłuższy czas wypadł Messi bądź Henry. Ribery może grać na obu skrzydłach (w Bayernie gra na jednym, w reprezentacji na drugim). Wtedy moglibyśmy mówić o prawdziwej rotacji w ofensywie. Gdyby nie grał Eto'o, w środku grałby Henry a na skrzydłach Messi i Franck, Gdyby nie mógł zagrać Henry lub Messi, ich miejsce zajmowałby Ribery. Choć najmocniejszą formacją Barcelony jest atak, to nie mamy tak naprawdę kim zapełnić ewentualnej luki w tej formacji. Wartościowych zmienników mamy w pomocy i defensywie, ale atak opiera się na 3 zawodnikach (Krkic to jeszcze nie ta klasa, a Eidur to już nie ten sam piłkarz...). Poza tym Ribery to inwestycja w przyszłość. Na wysokim poziomie grał będzie jeszcze z 6 lat, a Henry za rok czy dwa zdecydowanie osłabnie.
Starajmy się o Francka, darujmy sobie Villę.

Wróć do „Hiszpania”