Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 18 mar 2009, 19:38

Berik pisze:Po prostu uwazam,ze aktualnie kupno tak wielkiej gwiazdy jak Franck czy David jest zbedne.
Ja wręcz przeciwnie zważywszy na okoliczności i kilka innych kwestii.
Berik pisze:Nikt o odejsciu Eto'o nie mowi, wiec temat Villi w ogole nie powinien sie przewijac.
Właśnie, że powinien i bardzo dobrze, że temat się pojawia. Uwielbiam Eto'o o czym informowałem na forum mnóstwo razy, ale nie podoba mi się jego aktualna postawa i bynajmniej nie mam tutaj na myśli jego formy. Dlaczego Samu nie chce rozmawiać na temat ewentualnego przedłużenia kontraktu przed zakończeniem sezonu? Rozumiałbym taką sytuację gdyby jego umowa obowiązywała jeszcze przez dłuższy okres czasu, ale tak nie jest. Klub musi być przygotowany na taką ewentualność, że Samu nagle zażyczy sobie zarabiać więcej niż wszyscy inni i być może będzie to kwota, której klub nie zaakceptuje. Musimy mieć gotowe alternatywy bo Kameruńczyk jest nieobliczalny. Nie byłoby tematu Villi gdyby Kameruńczyk najzwyczajniej w świcie popracował już teraz z klubem w sprawie kontraktu. Wystarczyłyby jakieś wstępne rozmowy, aby Txiki i reszta wiedzieli na czym stoimy. W tej chwili stoimy na minie.
Berik pisze:Albo Eto'o albo VIlla. DLa nich 2 nie ma miejsca.
Z tym się zgadzam.
Berik pisze:Co do Francuza, to poczekalbym jeszcze rok. Henryk powinien pociagnac na wysokich obrotach jeszcze sezon.
Również się zgadzam, ale pamiętaj, że Franck nie będzie raczej czekał aż Barcelona łaskawie się po niego zgłosi. Może będzie tak, że zostanie w Monachium i powalczymy o niego za rok, ale nie wykluczałbym też opcji, że zgarnie go Perez, który na 100% ściągnie do Madrytu jakiegoś cracka. Przynajmniej jednego. Głupio by było nie powalczyć o Francuza tylko dlatego, że jego transfer bardziej by nam odpowiadał za rok a nie teraz.
Berik pisze:Co do samych wzmocnien, to uwazam, ze potrzebujemy bardziej rezerwowych,niz gwiazdy.
Ja najpierw patrzę pod kątem umiejętności a dopiero potem renomy.
Berik pisze:moze powrot Pedro
Lubię tego chłopaka, ale Pep zna go lepiej niż ktokolwiek z nas i na pewno wie na co go stać. Skoro nie gra to widocznie są ku temu powody.
Berik pisze:Potrzebujemy zmiennikow, ale nie wspanialych.
Dla mnie za rok takim 'nie wspaniałym zmiennikiem' może być Thierry Henry jeżeli przyjdzie Ribery :P

[EDIT]

Jeszcze pragnę coś dodać. W 2010 roku rozgrywany będzie PNA. Na pewien czas odpadnie nam Eto'o (zakładając, że zostanie), Keita i Toure. Iniesta nie będzie mógł grać na ataku właśnie ze względu na braki w pomocy. W napadzie zostanie nam zatem Henry, Bojan i Messi. W dalszym ciągu uważasz, że nie potrzebujemy wzmocnień w ataku?

Wróć do „Hiszpania”