Re: AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post autor: Yukasz » 21 mar 2009, 12:04

Ale nasza gra u siebie z reguły wygląda diametralnie inaczej (nawet z Interem :lol: ) i na pewno jakimś atutem to jest. Gdybyśmy grali w Turynie porażka byłaby niemal pewna, tak jak gol Del Piero z wolnego. Nie przypominam sobie aby w Rzymie strzelił z wolnego, przynajmniej ostatnio tak nie było.
Poza tym nasz atak na papierze wygląda najlepiej, problem w tym w jakiej formie są ci gracze, bo ostatnio nie byli. Pocieszające jest to że co mecz to może być inaczej więc i nadzieja jest. Poza tym my rzadko kiedy gramy z napastnikiem, bo albo na szpicy gra osamotniony Totti który napastnikiem nie jest albo inni także naciągani a z papierowych napastników Spall robi skrzydłowych. Choć teraz wydaje się że Vucinic będzie najbardziej wysuniętym zawodnikiem czyli teoretycznie najbardziej właściwa osoba na właściwym miejscu. Oby Baptiście udawało się przyjmować na mniej niż kilka metrów, Menez pokazał coś poza przewracaniem się, Mirko odzyskał formę, zdziesiątkowana pomoc potrafiła rozegrać piłkę i podać ją dalej (przeżuty przez całe boisko do osamotnionego Mirko niewiele dadzą), a w obronie nikt nie zawalił i będzie dobrze. Tak prawdę powiedziawszy to sytuacja kadrowa jest tragiczna i niewielu w nas wierzy ale także to może być naszym atutem (jeszcze nie wiem jak ale musiałem znaleźć jakiś pozytyw :P ).
Mnie tam remis w aktualnej sytuacji w tabeli nie urządza, nawet a MU bym liczył na wygraną więc tylko zwycięstwo, hej Roma tylko zwycięstwo :!: :jupi:

Wróć do „Włochy”