Widzę, że nie za bardzo trafia do Ciebie to co piszę. Monitoring stadionowy to kilkanaście kamer z mikrofonami. Na treningu w tej ich diżejowni możesz sobie nawet posłuchać o czym na murawie gadają piłkarze - tak dobrze mikrofony ściągają dźwięk. Kamery cyfrowe zawieszone tuż przed i nad kibicami są o kilkanaście jeżeli nie kilkadziesiąt metrów bliżej niż fotografowie, którzy robią zdjęcia kibicom.
Jest takie powiedzenie - kibic z dala się nie wpierdala. Jeżeli kibicom Śląska to nie przeszkadza i nigdy żadnej uwagi od nich nie usłyszałem (czyli problemów z racji takich zdjęć nie mieli) to dlaczego dla Ciebie to problem ?
Kumaty to też za bardzo widać nie jesteś, bo jakbyś widział okazywane przez Milicję nagrania video to byś wiedział, że jest na nich wszystko i takie zdjęcia to dla nich żadna pomoc.



