Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: BarcaQzYN » 22 mar 2009, 21:10

Teksańska masakra piłą mechaniczną
Barca do tego stopnia zdominowała spotkanie, że przez parę sekund zastanawiałem się kogo dzisiaj pokonaliśmy. Prawda jest taka, że Malaga nie istniała w tym meczu. Przewaga we wszystkich statystykach ogromna.
Kontuzja Toure nie taka groźna. Yaya uszkodził przewodziciela lewej nogi, nie zagra przez 15 dni, więc opuści chyba tylko Valladoid, a na Bayern będzie gotów :) Keita wcale drużyny nie osłabił.
Tyle na gorąco :)

Wróć do „Hiszpania”